czwartek, 20 sierpnia 2015

Zabawa w ... KOKTAJL BORÓWKOWY! :)

Gdy słyszę jak trajkotają ze sobą w pokoju obok czuję szczęście. Jakie to proste i takie łatwe do uchwycenia. Nie trzeba szukać w oddali, wystarczy dostrzec to co jest blisko nas. Tam gdzie są one, jest szczęście, są śmiechy, małe i duże radości. Są kłótnie, płacze i smutki. Jest złość i zdenerwowanie. Miłość i przytulanie. Trzymanie się za rękę i wspólne kombinowanie. Zabawa, eksplozja wyobraźni i fantazji. Świat dziecka jest taki banalnie prostolinijny, oczywisty, bezpośredni. Gdy jest im źle płaczą, gdy są złe wrzeszczą, a gdy szczęśliwe uśmiechają się całym ciałem. Uśmiechnięte oczy dziecka - to dla rodzica ogromny skarb. Największy. Uśmiechnięte oczy dziecka to szczęście. Po prostu.

***

To już ostatnie chwile na serwowanie sobie czegoś na ochłodę. Wielkimi krokami zbliża się koniec lata a wraz z nim czas na ciepłą herbatkę, rozgrzewające przyprawy i otulanie się kocami. Dziś, gdy siedziałam w huśtawce wieczorną porą, poczułam ten chłód i szybko myślami wróciłam do słońca, które na pewno jeszcze nie raz ogrzeje mnie swoim ciepłem i pozwoli na to by uraczyć się koktajlem owocowym, poczuć ten zimny powiew orzeźwienia i słodycz ogrzanych słońcem owoców. 












KOKTAJL BORÓWKOWO - BRZOSKWINIOWY



Składniki:

250 g borówek amerykańskich
1 brzoskwinia
2-3 łyżki miodu
1 puszka mleka kokosowego
kilka listków mięty



Przygotowanie:

Borówki umyć, brzoskwinię obrać i pozbyć się pestki. Wszystkie składniki na koktajl wrzucić do kielicha blendera i zmiksować na gładki koktajl. W razie potrzeby dosłodzić miodem. 

SMACZNEGO!!! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza