sobota, 11 maja 2019

Zabawa w ... MIÓD Z MLECZY! :)



Kochani dziś wskakuję tutaj tylko na chwilę by zostawić Wam przepis na fantastyczny miód z kwiatów mleczy. My dodajemy go do granoli, koktajli, herbaty, a  przy przeziębieniach zjadamy łyżkami :) Ten przepis jest z nami już kilka lat, więc jest sprawdzony, pewny i możecie śmiało z niego skorzystać. Spieszcie się tylko, bo mlecze powoli zmieniają się w dmuchawce, więc to ostatnia chwila! Polecamy od razu podwójną porcję :)

MIÓD Z MLECZY

Składniki:
500 kwiatków mleczy
3 szklanki wody
4 cytryny
1 kg cukru trzcinowego

Przygotowanie:
Kwiatki zbieramy (same łebki) i rozkładamy na białym materiale by wyszły z nich wszystkie robaczki. Nastepnie płukamy i razem z wodą oraz pokrojonymi na plastry lub ćwiartki cytrynami cytrynami (wcześniej sparzonymi) wkładamy do garnka. Gotujemy 15 minut i odstawiamy na 8 godzin. Po tym czasie wyciskamy przez gazę - róbcie to bardzo dokładnie i z całych sił by wycisnąć jak najwięcej. Dodajemy cukier i gotujemy ok.1 - 1,5 godziny. Nie martwcie się jeśli jest bardzo płynny, zgęstnieje trochę w słoikach. Wlewamy do słoików i mocno zakręcamy, odkładamy do góry dnem. Nie pasteryzujemy. Cieszymy się miodem całą zimę :)






czwartek, 25 kwietnia 2019

Zabawa w ... CZEKOLADOWE MUFFINKI! :)



Dzieci to jednak cwane bestie, nie sądzicie ? :) Na przykład taka Lenka - słodka jak miód, więc wystarczy, że się uśmiechnie a matka zrobi dla niej wszystko. Potrafi też wpadać w bardzo złe humorki, a matka co ? Oczywiście zrobi wszystko, że się dziecko uśmiechnęło :) Tak więc jak tylko wczoraj wspomniała, że baardzo baaardzo chce coś razem upiec, to zakodowałam to jako kartę przetargową. Nie żebym z góry miała złe nastawienie do własnego dziecka, ale ja po prostu znam ją doskonale! :) Oczywiście intuicja matczyna mnie nie zawiodła i dziś o poranku babeczkowe plany doskonale się sprawdziły i wyciągnęły ją z łóżka z uśmiechem! A powiem Wam szczerze, że już zaczynało robić się gorąco :)

Żeby tego było mało - jej chęć i zaangażowanie doprowadziły mnie dokładnie TUTAJ - na bloga. Razem z jej cudowną buźką, zaskakująco sprawnymi rączkami (skubana potrafi oddzielić żółtko od białka) i radością, która działa jak narkotyk! :) Tak więc Kochani właśnie dzięki tej małej, sprytnej bestii zostawiamy Was dziś tutaj z przepisem idealnym na weekendowe plany :)

***

BABECZKI CZEKOLADOWE Z KREMEM MASCPARPONE

Składniki:

2 szklanki mąki orkiszowej lub pełnoziarnistej
1/2 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
2 jajka
5 łyżek syropu z agawy lub klonowego
1/3 szklanki oleju
1 szklanka mleka

250 g mascaropone
2 łyżki jogurtu naturalnego
1-2 łyżki cukru pudru
barwnik: różdżki smaku od Helpa

Przygotowanie:

Mokre składniki wymieszać w jednej misce, a suche w drugiej. Wlać mokre składniki do miski z mieszanką suchych. Wymieszać dokładnie łyżką. Nakładać do papilotek. Piec ok.20-25 minut w 180 stopniach. W tym czasie przygotować krem. Mascarpone wymieszać z cukrem , jogurtem i barwnikami. Chłodzić w lodówce przed dekoracją babeczek. Muffinki wyjąć z piekarnika, ostudzić na kratce i dekorować kremem. Jeśli jest sezon na świeże owoce to można dodatkowo udekorować. U nas do dekoracji użyłyśmy mrożonych malin.

SMACZNEGO! :)

























poniedziałek, 21 stycznia 2019

Zabawa w ... KAWĘ DAKTYLOWĄ! :)



BLUE MONDAY ? Nie dajcie się! :) Poniedziałek jak to poniedziałek, nie może być zbyt lekko, ale pamiętajcie, że to kolejny nowy dzień,  nowa karta, nowe wyzwania i przeszkody do pokonania! 

Na poprawę humoru polecamy Wam kawę daktylową! Pyszna, zdrowa i pełna energii! Gdy raz spróbujecie, będziecie chcieli więcej! A dla dzieci polecamy czekoladę z daktyli. Nie zawiedziecie się!

Dlaczego daktyle?

Dzialają antydepresyjnie i dodatkowo doskonale radzą sobie z przeziębieniem! Dzięki witaminom z grupy B wspomagają układ nerwowy, tauryna w nich zawarta ma działanie antydepresyjne! Natomiast poza błonnikiem, witaminami i związkami mineralnymi zawierają także przeciwutleniacze i salicylany działające jak aspiryna! 

(/źr. inf. www.poradnikzdrowie.pl/)

Przekonałam Was? Mam nadzieję, że tak! Wysyłam Wam mnóstwo dobrej energii, biegnijcie do kuchni i działajcie dla zdrowia i przyjemności! :)

KAWA DAKTYLOWA

Składniki:

250 ml mleka roślinnego lub zwykłego
małe espresso
1 łyżka kakao
5 suszonych daktyli (moczonych ok 30 minut)
1 łyżka płatków owsianych błyskawicznych

Przygotowanie:

Zaparzamy espresoo. Jeśli chcemy bardzo ciepłą kawę podgrzewamy mleko. Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy dokładnie. W razie potrzeby dodajemy więcej daktyli, mleka lub kawy dostosowując kawę do swoich kubków smakowych. Podajemy :)












GORĄCA CZEKOLADA DAKTYLOWA
Składniki :
500 ml dowolnego mleka, najlepsze jest mleko laskowe lub sojowe

1/2 szklanki daktyli / 85 g
3 łyżki gorzkiego kakao
1/4 łyżeczki soli morskiej

Przygotowanie:
1.       Mleko wlać do rondelka z grubym dnem razem z pozostałymi składnikami i podgrzewać na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Nie przejmujcie się grudkami kakao, zaraz się rozpuszczą.
2.      Kiedy mleko zacznie się gotować, zmniejszyć gaz i gotować przez 5 minut na minimalnym ogniu, następnie zdjąć z ognia i chwilę przestudzić, aby łatwiej i bezpieczniej się blendowało.
3.      Przy pomocy blendera zmiksować zawartość rondelka na aksamitnie gładką czekoladę i przelać do kubeczków. Pić, póki gorąca.

piątek, 4 stycznia 2019

Zabawa w ... CIASTECZKA OWSIANE! :)



Nowy rok, nowe wyzwania,  nowe postanowienia.

Witajcie ponownie Kochani! Witamy się z Wami na słodko, aby ten Nowy Rok był właśnie taki jak słodkości i sprawiał by wszystkie przeżyte w nim chwile były przyjemne, ciepłe, miłe, szczęśliwe, otulające, urocze, dobre, błogie, beztroskie, obłędne, zdumiewające, ciekawe, zaskakujące i niepowtarzalne! 

***

Te ciasteczka jadłyśmy pierwszy raz u zaprzyjaźnionej rodziny i oczarowały Nas. Ilekroć chciałyśmy je upiec musiałyśmy prosić o przepis bo wciąż gdzieś mi umykał. Postanowiłam więc zapisać go tutaj by już nigdy nie zaginął! :)

Składniki:

250 g mąki
1 łyżeczka proszku do piecznia
175 g cukru
75 g płatków owsianych
125 g miękkiego masła
2 łyżki płynnego miodu
2 łyżki mleka
100 g czekolady
100 g orzechów

Przygotowanie:

W misce mieszamy mąkę, proszek, cukier i płatki owsiane. Dodajemy masło i mieszamy, rozcieramy aż ciasto będzie jak mokry piasek. Robimy w środku wgłębienie i dodajemy miód z mlekiem, a następnie posiekane orzechy i posiekaną czekoladę. Mieszamy do uzyskania dość zwartego ciasta. Jeśli się nie lepi dodajcie odrobinę mleka. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Formujemy ciastka nabierając łyżką, formując kulę i rozgniatając na płasko. Pieczemy ok 10-15 minut do lekkiego zarumienienia . Uważajcie, żeby nie przetrzymać zbyt długo! Ostudzić i jeść ze smakiem :)