czwartek, 10 listopada 2016

Zabawa w ... HUMMUS DYNIOWY! :)


Tak mi się marzy cisza wokół mnie, cisza w głowie, cisza wszędzie. 

Marzę by zniknąć gdzieś choćby na chwilę. Taki szybki reset. Nie, w sumie to chyba nawet nie chodzi o reset. To nie tak, że nie mam siły, energii czy motywacji. Wręcz przeciwnie. Dzieje się wiele i to zdecydowanie daje powera do działania. Wszystko jest na właściwym miejscu. 


Po prostu pragnę usiąść głęboko w fotelu, przykryć się ciepłym kocem, napić się gorącej herbaty z miodem i zagłębić się w książki. Mieć wokół prawdziwą ciszę. Mieć czyste myśli. Czyste, wolne od sprzątania, ogarniania, pakowania, spisywania list zakupów, planowania, nocnego wstawania, wciskania się między nas w środku nocy,  a nawet wolne od gotowania czy pieczenia. Po prostu nie myśleć, nie zastanawiać się. Odciąć się na chwilę od codzienności. 

Trochę chyba chodzi o to by cofnąć się w czasie. Być na krótką chwilę beztroską nastolatką, szaleńczo zakochaną w facecie swojego życia. Być z Nim blisko. Być TYLKO z Nim. Tak na kilkanaście godzin cofnąć się do tamtych chwil. Poczuć się tak jak wtedy. Odszukać w sobie te pokłady ciepła, dobra, miłości. Te pokłady, które cały czas w Nas głęboko są, tylko trochę tłamsi je codzienność. Tak na chwilę być w czystej przestrzeni. Takiej bez powodów do kłótni, bez pretekstu do złości, bez sytuacji pełnych nerwów. 

Myślicie, że tak się da?

Uważam, że nadszedł ten czas, kiedy po prostu powinniśmy do zrobić. Wycisnąć dla siebie te chociażby te 2 dni, by mieć czas, by się ocknąć, by zauważyć co tracimy każdego dnia. By wrócić mądrzejszym, zaszczepionym beztroską, by nie tracić już więcej dni.

***

Ostatnio nie mamy czasu na leniwe śniadania :( Nawet w weekendy ostatnio nam się nie udaje, więc na samą myśl o tym weekendzie od jutra jesteśmy szczęśliwi! :) To śniadanie przygotowaliśmy dość dawno i to było ostatnie nasze leniwe śniadanie. Cóż, ciężko się przyznać, ale ostatnio śniadania jadamy w biegu,  przelocie choć zawsze RAZEM :)

Dzisiaj proponujemy Wam kolejną wariację na temat HUMMUSU (był u nas już klasyczny, oliwkowy, buraczany i z bobem) - z dynią! Wypróbujcie koniecznie! :)

Składniki:

1 szklanka cieciorki
1-2 ząbki czosnku
2 łyżki tahini (pasty sezamowej)
2 spore łyżki puree z dyni (najlepiej hokkaido)
1 łyżka soku z cytryny
1/3 szklanki zimnej wody z gotowania ciecierzycy
2 łyżki oliwy + 2 do podania
Sól, pieprz
Oliwa, natka pietruszki, sezam

dodatki do kanapki:
grillowany ser halloumi
sałata, ogórek, pomidor

Przygotowanie:
W blenderze umieszczamy cieciorkę, czosnek, tahini, sok z cytryny, puree, oliwę oraz wodę. Miksujemy wszystko dokładnie, na gładką masę. W razie potrzeby dolewamy trochę wody, doprawiamy do smaku. Hummus podajemy oblany obficie oliwą, obsypany sezamem. 



























1 komentarz:

  1. Mmmm jak pysznie to wygada !:)
    Pozdrawiam Olcia S.

    OdpowiedzUsuń