sobota, 11 lipca 2015

Zabawa w... OWOCE POD KRUSZONKĄ! :)

Siedzieć, myśleć, marzyć. Śmiać się, płakać smucić, weselić. Czytać, pisać, gotować. Jeździć rowerem, słuchać śpiewu ptaków, słuchać ciszy. Kochać, miłować, uwielbiać. Denerwować, wkurzać się, wychodzić z siebie. Pić kawę, jeść słodko, rozczarowywać się gorzko. Ubierać, rozbierać, nosić, przymierzać. Iść, zabłądzić, spacerować. Gotować, piec, miksować, smakować, próbować. Pić wino na koniec tego wszystkiego. Lubię, tak po prostu.

***

Jeśli lubicie jeść słodko wybierzcie swoje ulubione owoce, wysypcie na dno naczynia żaroodpornego, posypcie tą kruszonką i pyszna słodkość gotowa. Uwielbiamy po cichu z truskawkami, bo Lena uczulona! Ale głośno kochamy z jagodami, morelami, a i pewnie z malinami, choć tą wersje wypróbujemy w przyszłym tygodniu :)

Przepis na kruszonkę znajdziecie tutaj. . W tym miejscu dziękujemy Foodziakom za zaproszenie do udziału w cyklu, a właściwie do jego rozpoczęcia. To wielki zaszczyt! 

SMACZNEGO! :)

















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza