piątek, 17 lipca 2015

Zabawa w ... OMLET Z CUKINIĄ I BOBEM! :)

Życie... czy zdajemy sobie sprawę z tego jak bardzo jest kruche, jak wiele niesie za sobą niespodzianek, niekoniecznie tych miłych, jak potrafi zaskoczyć, zasmucić, zwieść nas na manowce, zaśmiać nam się prosto w twarz, powiedzieć "dość!". 


Oglądaliśmy ostatnio film na faktach o nauczycielu z Lublina, który stracił wzrok. Może słyszeliście tą historię? Ja nie, więc film bardzo mnie zaintrygował, ale i mocno mną wstrząsnął. Do dziś nie mogę zrozumieć, ani wyobrazić sobie jak tak może się stać, jak można się wtedy czuć, jak dalej żyć. Stracić wzrok. Nie zobaczyć już nigdy błękitu nieba, nie zostać porażonym promieniami słońca, nie spojrzeć drugiej osobie w oczy, nie zobaczyć uśmiechniętej twarzy ani pozdrowienia drugiej osoby. Nie widzieć dokąd się idzie, tylko czuć to wszystko całym sobą. I w końcu nie zobaczyć twarzy ukochanych Ci osób, tylko mieć je w pamięci na zawsze. Nie widzieć jak się zmieniają, jak dorastają, jak pięknieją. I bać się, że nadejdzie dzień, gdy ciężko będzie sobie przypomnieć te najpiękniejsze rysy.

 Film pokazuje jak trudno się z tym pogodzić, jak ciężko jest na początku w momencie szoku, w chwili gdy wyobrażamy sobie to co nadejdzie, gdy dzieje się to stopniowo, powoli. Widzimy coraz mniej, czujemy i słyszymy więcej. Jak natura się odmienia, jak działa i pomaga. Potrafić się z tym pogodzić, żyć dalej z uśmiechem na twarzy, a przy tym trwać w ciemności. Na zawsze. 

Nasze życie jest tak kruche. Każdego dnia uczę się jak je doceniać, jak się nim cieszyć, jak czerpać z niego to co najlepsze, jak pokonywać trudności i radzić sobie ze słabościami. Uczę się, że warto żyć i cieszyć się tym co mamy. 

/dot. filmu "Carte Blanche"/

***

Dziś przedstawiamy wam śniadaniowy zawrót głowy, czyli pyszny omlet z cukinią i bobem, który kupił sobie nasze podniebienia swoim wspaniałym smakiem, idealną kompozycją i cudownie rozpoczętym dniem! 

P.S. Rozmowy przy pracy (tuż przed moim wyjściem na warsztaty z dzieciakami):

Mama: Maju jak Ty świetnie sobie radzisz z tym nożem, tak precyzyjnie kroisz, rewelacja! (motywacja i podziw to podstawa przy wspólnym gotowaniu :D)
Maja: Tak? To ja już chyba powinnam z Tobą robić te warsztaty, co? :)




















Składniki:

4 jajka
1/3 szklanki mleka
1 mała cukinia
1/3 szklanki ugotowanego bobu
1 łyżka masła klarowanego
sól, pieprz, bazylia

Przygotowanie:

Jajka dokładnie roztrzepać z mlekiem. Cukinię pokroić na małe kostki, podsmażyć na patelni na maśle klarowanym, doprawić solą, pieprzem i bazylią. Gdy zmięknie dodać bób i chwilę podsmażać. Zalać masą jajeczną, przykryć i smażyć aż omlet się zetnie, ewentualnie zsunąć z patelni na talerz i przerzucić na patelnię mniej ściętą stroną. Podsmażać jeszcze chwilę. Podawać z listkami mięty.

SMACZNEGO!!!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza