poniedziałek, 13 czerwca 2016

Zabawa w ... FRITTATĘ ZE SZPARAGAMI! :)


Są marzenia, które można spełnić szybciej, ich realizacja przychodzi łatwiej i wymaga od Nas po prostu pracy, cierpliwości i wytrwałości. Jednak są też takie, na które musimy pracować bardzo długo, dzień za dniem, minuta za minutą ... nieustannie. I jest to jednocześnie przyjemne, jak i bardzo trudne. Jednym z takich marzeń jest dla mnie Przyjaźń między moimi córkami. Marzę, by każdego dnia potrafiły się ze sobą dogadywać, współgrać, rozumieć potrzeby drugiej, akceptować, wspierać. Już teraz patrzę na nie z wielką nadzieją. Serce raduje mi się gdy bawią się razem i doskonale się dogadują. Cieszę się, że mają siebie, a różnica wiekowa między nimi jest tak niewielka, wiem, że to naprawdę wiele znaczy. Nie zawsze jest idealnie. Potrafią sobie dopiec, pokłócić się i obrazić na amen. Wiem, że nie uniknę tego, widzę w tym też to co dobre. Uczą się siebie, uczą się rozumieć swojego potrzeby, akceptować inny punkt widzenia i znajdować kompromis. Nie jest to takie łatwe, ale możliwe i każdego dnia okazuje się, że da się to wcielić w życie.



Czasami się boję. Tak najzwyczajniej, po matczynemu boję się, by nie zatraciły tego co wspólnie zbudują. By gdzieś po drodze nie pogubiły zdobytych ideałów. By cały czas mogły liczyć na siebie, być dla siebie wsparciem, dobrą duszą, przyjacielem. By wiedziały, że mają siebie i nic ani nikt nie będzie w stanie tego zniszczyć. 

To takie trudne. Czasami zastanawiam się, czy dobrze je wychowuję. Czy rozumieją jak ważna jest rodzina i jak istotne jest by o nią dbać. Staram się, ze wszystkich sił, by wiedziały. 
W RODZINIE SIŁA. 
W PRZYJAŹNI MOC.
W DRUGIM CZŁOWIEKU DOBRY DUCH.

***

Muszę Wam powiedzieć, że nigdy jeszcze nie miałam tak beznadziejnych warunków podczas naszego wspolnego gotowania. Kochamy slońce, ale tym razem zdeycydowanie nas nie wspierało, a wręcz przeszkadzało. Mamy więc nadzieję, że wybaczycie Nam jakość zdjęć :) I wynagrodzimy Wam to pysznym przepisem :)

FRITTATA ZE SZPARAGAMI
/inspirowane przepisem z www.kwestiasmaku.com/

Składniki:

4 jajka
1 czerwona cebula
4 młode, małe ziemniaczki
pół pęczka szparagów
sól, pieprz
masło klarowane do smażenia

Przygotowania:

Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w lekko osolonej wodzie prawie do miękkości. Studzimy. Ze szparagów odłamujemy zdrewniałe końcówki i kroimy je na 3 cm kawałki. Na patelni rozgrzewamy masło, wrzucamy pokrojoną w piórka czerwoną cebulę, delikatnie oprószamy solą i smażymy aż się zarumieni. Dorzucamy szparagi i podsmażamy 2 minuty. Na patelnię dodajemy jeszcze przestudzone i pokrojone w ćwiartki ziemniaki. Smażymy kolejne dwie minuty. W między czasie rozgrzewamy powoli piekarnik do 180 stopni. W misce roztrzepujemy jajka z solą i pieprzem. Zawartość patelni przekładamy do natłuszczonego naczynia żaroodpornego (nie musimy tego robić gdy mamy żeliwną patelnię, którą możemy włożyć do piekarnika). Zalewamy wszystko masą jajeczną. Układamy końcówki szparagów i listki świeżej bazylii. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok.15 minut - do czasu aż masa jajeczna się zetnie. Gotowe! :)

Dziecko potrafi:

Maluch pokocha łamanie szparagów od pierwszego pęknięcia!!! Uważajcie, by dobrze złapał warzywo i nie łamał go na kilka części :)
Wbijanie jajek do bułka z masłem a roztrzepywanie i obserwacja łączących się białek z żółtkami będzie super ciekawostką! :)

***

WYNIKI KONKURSU!!!!

Fartuszki dla mamy i dziecka zdobywa komentarz autorstwa - Mama to ja! GRATULUJEMY i prosimy o kontakt!

Chciałabym by moje dzieci zapamiętały wiosenny smak twarożku ze szczypiorkiem i rzodkiewką z przydomowej foli, letni smak truskawek zerwanych prosto z krzaczka a potem zmiksowanych w orzeźwiającym koktajlu, jesienny smak pieczonych w ognisku ziemniaczków, zimowy smak zamkniętych w słoiczkach przetworów i konfitur. A przede wszystkim potrawy doprawione moją do nich miłością :) 



































SMACZNEGO!!!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza