poniedziałek, 15 lutego 2016

Zabawa w ... 3 URODZINY LENKI! :)


Bycie mamą to bardzo trudne zadanie. Bycie mamą Lenki to mega wyzwanie. Dwa żywioły w jednym ciele. Niezastąpiona, nie do podrobienia, jedyna w swoim rodzaju, moja. Potrafi dać w kość, ale jak wystawi dziubka bo buziaka wszystkie złe emocje znikają. Gdy biegnie z otwartymi ramionami, gdy przychodzę po nią do przedszkola to łezka się w oku kręci i to za każdym razem! Gdy śpiewa i tańczy to potrafi rozbawić do łez. Gdy przytula to najmocniej na świecie. Nigdy nie omieszka podziękować za posprzątany pokój, a mi wtedy serce rośnie. Do zdjęć pozuje zawsze z szerokim uśmiechem. Jak się śmieje to nie da się nie śmiać razem z nią. Gdy płacze, też się nie da nie płakać razem z nią :) Kocham ją ponad wszystko! A, że jest typową córeczką tatusia, to każdy gest miłości w moją stronę sprawia, że moje serce śpiewa z zachwytu :) 


***

Kolejny rok za Nami, więc i kolejna imprezka urodzinowa! Uwielbiamy je, bo wtedy udaje się zebrać wszystkich znajomych w jednym miejscu o jednym czasie! To zawsze nasz taki niecny plan i zawsze się udaje go zrealizować :) Dziękujemy Wam, że byliście! Bo byłyby nici z planu, gdyby nie Wy! :) Zawsze możemy na Was liczyć i jesteśmy Wam przeogromnie wdzięczni!!!! A teraz kilka kadrów, ale zanim zdjęcia to przepis na kotleciki :) Mam nadzieję, że Wam smakowały? Przepis odnalazłam na portalu www.hellozdrowie.pl, ale pochodzi z bloga www.foodpornveganstyle.blogspot.com i jest naszym ulubionym przepisem na wege kotleciki!!!! :)

Składniki (na 7 małych kotlecików)*:
- 1/4 szklanki suchej kaszy jaglanej (50 g)

- 1/2 szklanki granulatu sojowego (30 g)

- 1 mała garść orzechów włoskich (12 g)

- 1 mała cebula

- 1 ząbek czosnku

- 1 łyżeczka mieszanki przypraw do mięsa mielonego
- 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
- 1/4 łyżeczki soli (jeśli nie ma jej w mieszance)
- szczypta suszonego rozmarynu
- 2 łyżki mąki z ciecierzycy (lub zwykłej mąki bądź bułki tartej)
- 1/2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- bułka tarta do obtoczenia
- olej do smażenia

Przygotowanie:
Gotujemy kaszę. Wsypujemy ją do garnka, zalewamy wrzątkiem, płuczemy i odcedzamy. Następnie dodajemy 1 szklankę świeżej wody, szczyptę soli i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu, w zakrytym garnku przez 12 minut. Przykryty garnek zdejmujemy z ognia i odstawiamy na chwilę na blat, aby kasza napęczniała i wchłonęła resztki wody. Po 10 minutach odkrywamy garnek, mieszamy widelcem i dokładnie chłodzimy. W międzyczasie wsypujemy granulat sojowy do miski, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia na 20 minut, następnie odcedzamy na sicie i mocno odciskamy z wody. Zmielone siemię lniane umieszczamy w małej miseczce, dodajemy 1 łyżkę wrzątku, mieszamy i odstawiamy. Siekamy cebulę, wyciskamy czosnek, mielimy orzechy i przygotowujemy przyprawy. Wrzucamy wszystkie składniki do dużej miski (ostudzoną kaszę, odciśniętą soję, posiekaną cebulę, wyciśnięty czosnek, kleik z siemienia, przyprawy, zmielone orzechy oraz mąkę) i dokładnie wyrabiamy masę ręką. Formujemy niewielkie kotleciki i smażymy je na złoty kolor na mocno rozgrzanym oleju na patelni. Serwujemy z ulubionymi dodatkami.
SMACZNEGO!!!






































Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza