piątek, 10 kwietnia 2020

Zabawa w ... FRITATĘ NA PATELNI TYTANOWEJ WOLL! :)



W ostatnim czasie nasze życie wywróciło się do góry nogami. Życie Nas wszystkich zmieniło się diametralnie, każdy z Nas znalazł się w nowej i nietypowej sytuacji. Ta sytuacja zainspirowała Nas to tego by gotować z Wami na żywo. Kto już choć raz dołączył do Nas na live na naszym fb, wie o czym mówię! 

Na pomysł z gotowaniem na żywo wpadł oczywiście mój mąż! Spontanicznie się zgodziłam i nie żałuję! Takie wirtualne spotkania z Wami sprawiły, że jeszcze więcej czasu spędzamy w kuchni, a dziewczynki na nowo poczuły pasję i wielką, szczerą chęć do gotowania! Chętnie same coś próbują pichcić! Naleśniki, prażone jabłka a wczoraj nawet ugotowały makaron i podały z sosem pomidorowym! :) Co prawda ich tempo pracy sprawiło, że danie było zimne,  a kuchnia wyglądała jakby przeszło przez nią tornado, ale mimo wszystko sprawiły Nam wiele radości! 



Jakiś czas temu odezwał się do Nas polski dystrybutor firmy WOOL produkująca patelnie. Dostaliśmy do wypróbowania patelnię tytanową i z przyjemnością używaliśmy jej do wspólnego gotowania! Już od dawna marzyłam, o patelni, której rączka się odpina a ja mogłabym włożyć ją do piekarnika, by przygotować na niej tartę tatin czy fritattę. I taką właśnie pierwszą zaletę posiada ta tytanowa patelnia. Przy okazji o wiele wygodniej można ją przechowywać w szafce kuchennej kiedy odpiętą rączkę można schować osobno. Ponadto patelnia posiada nieprzywieraną powłokę dzięki, której możemy przygotowywać na niej dania bez dodatku tłuszczu lub z niewielką jego ilością. Dzięki temu nasze dania będą zdrowe i smaczne. Dzięki temu, że patelnia posiada powłokę tytanową bardzo szybko się nagrzewa, dobrze utrzymuje ciepło i dzięki temu przyspiesza smażenie czy pieczenie. Dodatkowo powłoka bardzo łatwo się czyści, co jest jej ogromną zaletą. 

Dziś chcemy Wam pokazać jak sprawnie i szybko przygotowałyśmy wspólnie fritattę - rodzaj omletu, który właśnie zamiast zabawy z obracaniem, wrzuca się do piekarnika na kilka chwil i wyjmuje gotowe, pyszne danie! 

FRITATA Z PAPRYKĄ I SZYNKĄ

Składniki:

5 jajek
1/2 czerwonej papryki
1 mała szalotka
3 plastry szynki
30 g sera żółtego
1 łyżeczka oliwy
świeża bazylia do podania

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy posiekaną w kostkę szalotkę i oprószamy solą. Smażymy przez chwilę, nastpępnie dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę, a po 3 minutach szynkę. Jajka roztrzepujemy w miseczce, wlewamy na patelnie i szybko mieszamy taj by całość pokrywała całą patelnię. Gdy masa w miarę stężeje, posypujemy startym serem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok.4-5 minut. Podajemy na ciepło, ze świeżą bazylią.

SMACZEGO! :)























poniedziałek, 27 stycznia 2020

Zabawa w ... NAJLEPSZY I NAJŁATWIEJSZY SERNIK NA ŚWIECIE! :)



Słyszę w głowie wasze zdziwienie (szczególnie Twoje Kasiu), widzę je na waszych twarzach, sama wydaję odgłosy zdziwienia wielkiego od kilku minut :) 

Wpadłyśmy tu na chwilkę, by zostawić sobie i Wam ten przepyszny przepis, z którego korzystamy najchętniej! Kiedy siedząc w kawiarni dziewczynki rzuciły hasło "Zabawa w gotowanie znowu w akcji!" nie mogło być inaczej! Musiałyśmy zawojować w kuchni! :) Przepis pochodzi od Asi z www.kwestiasmaku.com i możecie być pewni, że jest sprawdzony, na pewno się uda, jest pyszny i rozpływa się w ustach ! To co ? Chętni ? :)

SERNIK

Składniki:

Spód:
60 g masła
3 łyżki cukru trzcinowego
100 g mąki pszennej


Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego
250 g mascarpone
2/3 szklanki cukru trzcinowego
1 jajko
2 łyżki mąki ziemniaczanej

opcjonalnie: mus malinowy

Przygotowanie:
Składniki na spód zagniatamy w ciasto. Wkładamy do lodówki na 30 minut (choć szczerze mówiąc ja i mój brak cierpliwości rzadko to robimy). Po tym czasie wyjmujemy, wałkujemy. Spód okrągłej formy wykładamy papierem do pieczenia, wkładamy ciasto, robimy dziurki widelcem i pieczemy 15-17 minut w 190 stopniach.W tym czasie składniki na masę serową umieszczamy w misie miksera i miksujemy do połączenia składników. Wylewamy na podpieczony i przestudzony spód. Jeśli robimy mus malinowy nakładamy łyżką w różne miejsca i malujemy wzory wykałaczką. Pieczemy w 180 stopniach przez 30-40 minut.

p.s. My często podwajamy porcję i pieczemy w większej formie. Tym razem wymyśliłyśmy sobie babeczki sernikowe i wyszły super! Piekłyśmy je 20 minut.





















piątek, 28 czerwca 2019

Zabawa w ... KOLOROWE SPAGHETTI! :)


Witajcie Kochani! Dawno Nas tu nie było, ale korzystając z tego, że wakacje rządzą się swoimi prawami i dziewczynki nadal błogo śpią (8:09) postanowiłam wrzucić Wam przepis na pyszny, szybki, zdrowy i orzeźwiający obiad! Mamy nadzieję, że się zainspirujecie i skorzystacie :) Jest pysznie - naprawdę! :) 

Kolorowe spaghetti z pesto

Składniki:

1 opakowanie makaronu spaghetti, najlepiej kolorowy

1 doniczka bazylii
cytryna
1 ząbek czosnku
oliwa z oliwek
50 g sera cheddar
garść orzechów pini
sól, pieprz

1 pęczek zielonych szparagów
10 pomidorków koktajlowych 
opakowanie szynki parmeńskiej

Przygotowanie:

Makaron gotujemy al dente. Ze szparagów odłamujemy końcówki, gotujemy z osolonej wodzie od 3-8 minut (w zależności czy są to młode czy już starsze szparagi). Przygotowujemy pesto miksując w blenderze listki z bazylii, czosnek, orzechy, 2 łyżki soku z cytryny,ser i oliwę z oliwek (ok 10 łyżek), doprawiamy solą i pieprzem. Gdy makaron się ugotuje,odcedzamy i mieszamy go z pesto, dorzucamy ugotowane i pokrojone na mniejsze kawałki szparagi, połówki pomidorków i świeżą, porwaną szynkę parmeńską. Lekko wszystko mieszamy i od razu podajemy.

SMACZNEGO! :)

garnki, w których gotowałyśmy - TEKA.
Plakat na półce - Szkoła na widelcu.
miseczka - Pat Pottery.








środa, 26 czerwca 2019

Zabawa w ... PIERWSZE SPOTKANIE BLOGEREK! :)


12 wspaniałych, pięknych i inspirujących kobiet, fantastyczne, zachwycające i pachnące miejsce, a przy tym doskonałe oko, wyczucie chwili i poczucie estetyki. Tak właśnie podsumowałabym "Pierwsze stalowowolskie spotkanie blogerek", które miałam przyjemność współorganizować z Agatą, Elą oraz Natalią.


Pomysł na spotkanie wyszedł od Eli, która wciągnęła w to również mnie, Agatę i Natalię. Choć moja pierwsza myśl była trochę sceptyczna, pomyślałam sobie "Właściwie dlaczego nie?". Spotkanie odbyło się 15 czerwca w cudownym miejscu Kwiaty ze smakiem, prowadzonym przez Gosię - kobietę od której bije pasja i miłość do kwiatów. Stworzyła piękne miejsce gdzie wśród kwiatów i pięknych aranżacji możecie napić się kawy i zjeść coś słodkiego. Gosia nas miło ugościła i jesteśmy jej za to ogromnie wdzięczne.


Wielokrotnie powtarzam i zachwycam się swoim szczęściem do ludzi, a drugim takim szczęściem tego dnia była dla Nas Ela fotograf w SzastPrast Fotografia. Jej wyczucie smaku, chwili, koloru, estetyki zachwyca i tak również było tym razem. Zdjęcia w tej relacji zrobiła właśnie Ona i bardzo jej za to dziękujemy!



Oprawą graficzną naszego spotkania zajęła się Agata i spisała się cudownie. Wszystkie byłyśmy zachwycone. Piękne delikatnie logo zostanie z Nami na miejsmy nadzieję kolejne spotkania! :) Na pamiątkę każda uczestniczka otrzymała przypinkę w logo spotkania :)




Mój udział w spotkaniu nie mógł by inny jak tylko kulinarny :) Zmusiłam dziewczyny by podczas "ucieczki" od domowych obowiązków  znalazły się ponownie w kuchni i trochę pogotowały, a właściwie pobawiły się ze mną w gotowanie :) Wspólnie przygotowałyśmy orzeźwiający posiłek. Były spring rollsy ze świeżymi warzywami oraz szybki, buraczany chłodnik. Myślę, że były idealne na te upały! Przepisy wrzucę w osobnym poście :)

































Drugie warsztaty poprowadziła kolejna z Nas - Natalia. Były to warsztaty ze scrapbookingu, które mi osobiście bardzo się podobały. Ile to razy człowiek patrzył z zachwytem na te piękne kartki, więc super było móc przygotować taką kartkę samodzielnie. Natalia mimo, że robiła to pierwszy raz z dorosłymi to spisała się na medal, a przygotowane zestawy były naprawdę swietnie i idealnie pasujące do mojego poczucia estetyki.









 W między czasie miałyśmy czas na kawę, ciastko i pogaduszki w świetnej atmosferze. Myślę, że był to bardzo miło, przyjemnie i kreatywnie spędzony czas. Cieszę się, że udało nam się z dziewczynami dogadać, zebrać i zorganizować takie spotkanie. Jak to mówią "Co dwie głowy to nie jedna!", a w naszym przypadku cztery głowy :)




Spotkanie nie byłoby tak udane bez wszystkich uczestniczek, które zechciały wziąc udział w spotkaniu i spędzić z nami trochę czasu. Dziękujemy dziewczyny i mamy nadzieję, że do zobaczenia!!! :)

Uczestniczki spotkania:
1.Ewelina
http://www.zabawawgotowanie.pl
2.Ela
3.Agata
4.Natalia
5.Ola
6.Aneta
7.Marcelina
8.Alicja
9.Ania
10.Mariola
11.Dominika
12.Liliana


 I oczywiście najważniejsi na koniec - nasi sponsorzy którym jesteśmy ogromnie wdzięczni za wsparcie!!!! <3
































MELVIT







MAMY NADZIEJĘ, ŻE SPOTKANIE SIĘ PODOBAŁO I WIDZIMY SIĘ ZA ROK! :)