środa, 6 września 2017

Zabawa w ... MALINOWY DESER CHIA - WSPOMNIENIE LATA! :)


Zdecydowanie lepiej wychodzi mi gotowanie niż robienie zdjęć w te ciemne dni, a dziewczynkom jakoś bez trudu zarówno gotowanie jak i podjadanie. Patrząc za nasze małe okienka tuż przy ziemi i słysząc ten znienawidzony ulewny dźwięk mam ochotę zawinąć się w koc z ciepłą herbatą i nie wychodzić aż do wiosny. Podzielacie ze mną tą chęć? 


Czas laby minął, ale tak ciężko ruszyć do przodu gdy aura pogodowa nie dopisuje. Jak to jest? Dlaczego tak mocno to na nas wpływa? Ten brak słońca, ta szarość dnia. Taka kolej rzeczy, już tyle lat ten rytm trwa, a człowiek nadal nie potrafi się do tego przyzwyczajać. A mawiają, że ten sam rytm dnia daje poczucie bezpieczeństwa, więc dlaczego ten coroczny rytm nie może dać spokoju. Nie mówię, że szczęścia, radości czy zadowolenia, ale po prostu spokoju, naturalnego przyjęcia tego co się dzieje, ze spokojem i w sercu i pogodzeniem się, że tak już jest. 

Wstaję o poranku i wciskam uśmiech na twarz, ale chwilę później słyszę marudzące mamoo chodź! Przytul mnie, przykryj mnie, nie chcę wychodzić spod kołdry. I jak tu mam dziecko oszukać. Jak nie przytulić. Jak kazać wyjść spod tego ciepła, skoro sama najchętniej wskoczyłabym tam z powrotem i nie wychodziła cały dzień. Zwinęłabym się w kłębek, wtuliła w ciepłe ciało i zamknęła oczy. 

Jak polubić ulewną jesień? Jak przeczekać te dni bez chandry? Jak uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na słoneczne dni? Nieważne czy chłodne, a nawet mroźne, najważniejsze by były słoneczne. Jeśli potraficie tego dokonać, zdradźcie mi proszę ten sekret!

*** 

Przygotowania tego deseru były dość ponure, choć osłodzone miodem i malinami. Na szczęście efekt końcowy jest ciepły, słoneczny i choć na kilka chwil przywraca słońce! Zgadzacie się ze mną ? Jeśli tak - wyskakujcie spod ciepłych koców i uciekajcie do kuchni przygotować tą namiastkę letnich dni!

MALINOWE CHIA Z MUSEM MANGO

Składniki:/ na 4 deserki/

1 szklanka malin (świeżych lub mrożonych)
1 szklanka mleka migdałowego
4 łyżki nasion chia
2 łyżki płynnego miodu lub syropu klonowego
1 mango
kilka malin do dekoracji

Przygotowanie:

Maliny rozgniatamy w misce, dodajemy mleko, miód oraz chia i energicznie wszystko mieszamy. Przelewamy do słoiczków/szklanek i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny. Po tym czasie obieramy mango, miksujemy miąższ na gładki mus i układamy na wierzchu naszego deseru. Podajemy ze świeżymi malinami lub bez. Smacznego!

W tym deserze tak naprawdę możemy użyć również innego połączenia smaków. Rozgnieść możemy jagody/borówki/jeżyny, a mus zrobić z owoców jakie tylko nam się zamarzą! :) Dajcie się ponieść wyobraźni. My robiłyśmy też wersję z jeżynami bez musu, tyko ze świeżymi owocami :)




















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza